Zacznij pisać, a wyniki wyszukiwania pojawią się tutaj...

PLN

Rada Polityki Pieniężnej ma nie lada zagwozdkę – co za stopami?

Opublikowano:
Rada Polityki Pieniężnej ma nie lada zagwozdkę – co za stopami?
Zdj.: Depositphotos.com

Praktycznie każdego kolejnego miesiąca, inwestorzy na całym świecie z uwagą obserwują bieżące, napływające informacje na temat aktualnego poziomu stóp procentowych. Nic dziwnego -jest to jedna z kluczowych danych ekonomicznych, która pozwala podejmować odpowiednie decyzje biznesowe oraz inwestycyjne. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie w maju 2023 roku Rada Polityki Pieniężnej opowiedziała się za utrzymaniem dotychczasowego, relatywnie wysokiego poziomu stóp procentowych. Zacieśnianie monetarne jak najbardziej zatem jest nadal prowadzone!

Notatka

Od 8 września 2022 roku w Polsce obowiązuje stopa referencyjna w wysokości 6,75%. Stopa lombardowa wynosi zaś aż 7,25%. Jeszcze kilka lat temu takie poziomy nie śniły się nawet najbardziej odważnym ekonomistom! Pieniądz, niegdyś tani, zyskuje na znaczeniu. Stopy muszą być jednak wysokie, bo taka też jest inflacja!

Zdj.: Narodowy Bank Polski
Wykres inflacji w Polsce
Wykres inflacji w Polsce od 2015 roku.

W zaistniałym otoczeniu ekonomicznym, bardzo zasadne staje się pytanie, stawiane coraz częściej chociażby na konferencjach prasowych organizowanych przez Prezesa NBP – prof. Adama Glapińskiego, co dalej zrobi RPP? Czy w otoczeniu spadającej inflacji zdecyduje się na spokojne obniżanie stóp procentowych? A może w ślad za chociażby Rezerwą Federalną USA, zdecyduje się utrzymać jastrzębią politykę monetarną? Z pewnością nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Postarajmy się jednak skrupulatnie przeanalizować ten temat!

Co to jest Rada Polityki Pieniężnej i czym się zajmuje?

Analizę wypada rozpocząć od ogólnego zarysu ciała odpowiedzialnego za ustalanie stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej (zwana także w skrócie: “RPP”) jest organem niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej, odpowiedzialnym za kształtowanie polityki pieniężnej w Polsce. Jej głównym zadaniem jest dbanie o stabilność cen, czyli utrzymanie niskiej inflacji. Rada Polityki Pieniężnej liczy łącznie dziesięciu członków. Jej przewodniczącym jest każdorazowo aktualny Prezes Narodowego Banku Polskiego.

Członków Rady Polityki Pieniężnej wybiera zarówno Prezydent RP, jak również obie izby naszego parlamentu, czyli tak Sejm RP, jak i Senat. Członkowie RPP pracują w ramach sześcioletniej kadencji.

Rada Polityki Pieniężnej, podejmując decyzje dotyczące stóp procentowych – czyli, można powiedzieć, ceny pieniądza, ma niebagatelny wpływ na polską gospodarkę. W praktyce oznacza to ustalanie stóp procentowych, których zmiana ma wpływ na koszty pożyczek i kredytów, a tym samym na popyt i podaż w gospodarce. RPP kontroluje także podaż pieniądza w kraju, czyli ilość pieniędzy znajdujących się w obiegu i na rachunkach bankowych. Można dodać, że od aktywności RPP zależą także pośrednio notowania akcji spółek występujących na polskich indeksach giełdowych.

Jak działają stopy procentowe?

Stopy procentowe wpływają na koszty pożyczek i kredytów oferowanych przez banki. Podmioty takie jak PKO BP, Pekao S.A. czy Santander Bank tworzą swoją ofertę na podstawie wysokości stóp określanych przez RPP. Wzrost stóp procentowych zazwyczaj powoduje, że koszty pożyczek stają się wyższe, co zmniejsza popyt na kredyt – ludzi i firm po prostu na niego nie stać. To może wpływać na spowolnienie inwestycji i ograniczenie konsumpcji, co może zaś prowadzić do zmniejszenia wzrostu gospodarczego. Z drugiej strony, obniżenie stóp procentowych może stymulować zainteresowanie kredytami, co prowadzi do większych wydatków inwestycyjnych i wzmożonej konsumpcji. W końcu, dużo łatwiej o tani pieniądz. Tego rodzaju kierunek może z czasem doprowadzić jednak do podwyższonej inflacji – zwłaszcza, jeżeli coraz więcej przychodzi płacić za surowce.

Notatka

Polityka monetarna, w tym zarządzanie stopami procentowymi, ma wpływ na inflację. Wzrost stóp procentowych może hamować wzrost cen i zmniejszać presję inflacyjną. Wyższe koszty pożyczek czy leasingów mogą bowiem zmniejszać wydatki konsumpcyjne i inwestycje, co negatywnie wpływa na popyt, a także na ogólną cenę towarów oraz usług.

Stopy procentowe mają także wpływ na kurs walutowy danego kraju. Wyższe stopy procentowe mogą przyciągać inwestorów z zagranicy, którzy szukają większego zysku z inwestycji w danym kraju, w tym z handlu na giełdzie. To zwiększa popyt na walutę tego kraju i może prowadzić do wzrostu jej wartości. Obniżenie stóp procentowych może z kolei osłabić walutę, ponieważ mniejszy zysk z inwestycji może zniechęcać zagranicznych inwestorów do inwestowania w danym kraju. Taką tendencję przeżywała chociażby niedawno złotówka, kiedy zarówno PLN w relacji do dolara, jak i indeks WIG-20 szorowały po dnie – opisywaliśmy to w artykule: “Złotówka nadal nie jest atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów”.

Czy obecnie mądrze byłoby obniżać stopy procentowe?

Jak wynika z powyższej analizy, brak jednoznacznej odpowiedzi co do tego, co należałoby na miejscu Rady Polityki Pieniężnej uczynić w bieżącej sytuacji. Zarówno utrzymanie wysokich stóp procentowych, jak i rozpoczęcie procesu ich obniżania, miałoby konkretne skutki dla gospodarki. Wydaje się jednak, że obecnie inflacja nadal jest jednak stanowczo zbyt wysoka. Ceny produktów na sklepowych półkach, pomimo spadku cen gazu ziemnego czy ropy naftowej nadal są coraz wyższe. W tej sytuacji najpierw powinniśmy jako kraj poradzić sobie z inflacją, a dopiero później (być może chociażby w kolejnych kwartałach 2023 roku), zdecydować się na przyjęcie gołębiego tonu i luzowanie polityki pieniężnej.

Notatka

Wedle skrupulatnych danych Głównego Urzędu Statystycznego, aktualna inflacja w ujęciu rok do roku wynosi w Polsce 14,7% (dane za kwiecień 2023 r.). Tymczasem cel inflacyjny NBP jest o wiele niższy i wynosi 2,5% z jednoprocentowym odchyleniem w obie strony. Przed nami zatem naprawdę sporo do nadrobienia!

Stanowisko, wedle którego nadal nie należy jeszcze obniżać stóp procentowych zdają potwierdzać inne duże banki centralne. Zarówno bowiem FED, jak i EBC powstrzymują się jeszcze z obniżkami. Ekonomiści stojący na czele tych organów wiedzą, że nieuporządkowanie sprawy inflacji może być tragiczne w skutkach i przynieść stagflację, czyli połączenie galopujących cen oraz stagnacji gospodarczej. Taki scenariusz to z pewnością ostatnie, czego chcielibyśmy doświadczyć!

Podobał Ci się ten artykuł?
1
0

Autor

Na rynkach giełdowych inwestuję już ponad 12 lat. Od 5 lat interesuję się również kryptowalutami. Na codzień pracuję w sektorze finansowym, więc mam bieżące rozeznanie w świecie gospodarki i ekonomii. Cenię przede wszystkim solidną analizę fundamentalną przedsiębiorstw oraz inwestowanie długoterminowe.

Czytaj więcej

Udostępnij ten artykuł

Może Cię zainteresować

Dyskusja (0 komentarzy)

Dołącz do dyskusji

Nikt jeszcze nie dodał komentarza. Zaloguj się i bądź pierwszy! Opublikuj swoje przemyślenia i rozpocznij dyskusję.

Opinie
TOP Brokerzy giełdowi
77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne.
Twój kapitał narażony jest na ryzyko
51% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne.