Zacznij pisać, a wyniki wyszukiwania pojawią się tutaj...

PLN

Spotowy ETF na Bitcoina może dać impuls do wzrostów

Opublikowano:
Spotowy ETF na Bitcoina może dać impuls do wzrostów
Zdj.: flickr.com

Jeżeli chcielibyśmy przeanalizować największe szanse, jakie jawią się w przyszłości względem Bitcoina, to obok ewentualnego wdrożenia skutecznych regulacji prawnych, należy wspomnieć o możliwości stworzenia spotowego ETF-a na kurs BTC. Zza Oceanu docierają do nas bowiem kolejne potwierdzone wiadomości o tym, że coraz to nowe, poważne fundusze inwestycyjne składają stosowne wnioski do SEC-u o rejestrację tego właśnie rodzaju funduszu pasywnego inwestowania. Jak wiadomo, póki co na rynku amerykańskim nie funkcjonuje jeszcze żaden ETF oddający wiernie spotową, a więc ściśle rynkową cenę tej największej kryptowaluty.

Spotowy ETF to instrument inwestycyjny, który umożliwia inwestorom śledzenie i handel różnymi klasami aktywów na giełdzie, odzwierciedlając ich natychmiastowe ceny rynkowe. Już wkrótce na rynku mogą pojawić się tego rodzaju fundusze ETF, oddające bieżącą cenę kryptowaluty Bitcoin.

Póki co, inwestorzy kryptowalutowi, mogą czuć się nieco przytłoczeni negatywnymi informacjami płynącymi z rynku. Działania Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd względem giełd kryptowalut, zwłaszcza wobec Coinbase i Binance, nie napawają bowiem przesadnym optymizmem. Amerykański regulator zarzuca im działanie niezgodne z prawem, co kładzie się cieniem na sentymencie na całym rynku krypto. Kurs Bitcoina “nie ma siły” przekroczyć pułapu 30.000 dolarów, a to przecież nie jest to nawet połowa maksymalnych wycen, jakimi ta najstarsza kryptowaluta mogła się pochwalić jeszcze dwa lata temu! Być może jednak założenie pierwszego spotowego ETF-a odmieni ten niekorzystny obraz rzeczy!

Jak działa ETF typu spot?

Spotowy ETF (Exchange-Traded Fund) to rodzaj funduszu inwestycyjnego, który jest notowany na giełdzie i śledzi wartość rynkową konkretnych aktywów, takich jak surowce, waluty lub indeksy. Spotowy ETF jest zazwyczaj powiązany z instrumentami finansowymi, które mają natychmiastową dostępność na rynku, czyli są dostępne “na miejscu” (ang. “spot”). To oznacza, że ETF odzwierciedla rzeczywiste ceny aktywów bazowych w danym momencie. Aby było możliwe funkcjonowanie takiego ETF-u, potrzeba jednak giełdy, na której dany walor będzie handlowany w czasie rzeczywistym. Odnośnie Bitcoina, dla większości wnioskodawców ubiegających się o założenie spotowego funduszu ETF, taką giełdą jest amerykańska firma Coinbase, wchodząca od dwóch lat w skład indeksu NASDAQ.

Notatka

W przypadku spotowego ETF, inwestorzy mogą kupować lub sprzedawać udziały funduszu na giełdzie w czasie rzeczywistym, podobnie jak akcje. Dzięki temu zapewniona jest płynność i elastyczność inwestycji, ponieważ inwestorzy mogą w każdej chwili kupować lub sprzedawać swoje udziały w funduszu w trakcie sesji giełdowej.

Jak wspomnieliśmy wyżej, spotowe fundusze ETF są dostępne dla różnych klas aktywów, takich jak surowce (np. złoto, ropa), czy obligacje. Działają na zasadzie odwzorowania lub replikowania wydajności rynkowej aktywów bazowych poprzez kupno tych aktywów lub instrumentów finansowych z nimi związanych. Dzięki temu inwestorzy mogą uzyskać ekspozycję na daną klasę aktywów bez konieczności posiadania fizycznych aktywów. W przypadku Bitcoina oznacza to chociażby, że nie trzeba będzie posiadać własnego portfela kryptowalutowego, takiego jak na przykład Trezor czy Trust Wallet.

Dlaczego utworzenie spotowego ETF na Bitcoin może być prawdziwym przełomem?

Zdj.: pixabay.com
Symbol BTC w układzie scalonym
Bitcoin może stać się kluczowym aktywem

Powołanie pierwszego spotowego ETF na kurs Bitcoina może być przełomowe dla rynku kryptowalut z kilku istotnych powodów. Po pierwsze, ETF to popularny instrument inwestycyjny, który jest łatwo dostępny dla zwykłych inwestorów, co może przyczynić się do zwiększenia zaufania i akceptacji kryptowalut w środowisku typowo mainstreamowym. Wprowadzenie takiego ETF na rynek Bitcoina otwiera drzwi dla inwestorów tradycyjnych, którzy dotychczas z dystansem podchodzili do tej klasy aktywów.

Ot, chociażby za sprawą ETF-u na Bitcoin możliwe będzie kupowanie jego jednostek w ramach konta maklerskiego IKE oraz IKZE, a więc z myślą o oszczędzaniu na emeryturę.

Notatka

CZYTAJ WIĘCEJ! Na rosnącą popularność funduszy pasywnego inwestowania zwracaliśmy uwagę w odrębnym, napisanym kilka miesięcy temu artykule: “Dlaczego fundusze ETF stają się coraz bardziej popularne”. Wskazaliśmy w nim na podstawowe zalety tych funduszy, do których należą niskie koszty zarządzania, ekspozycja na przeróżne rynki czy fakt, że są skutecznym narzędziem do dywersyfikacji inwestycji.

Po drugie, spotowy ETF oparty na Bitcoinie mógłby przyczynić się do zwiększenia płynności i stabilności rynku kryptowalut. Skoro o utworzenie ETF-u na Bitcoin ubiega się taki gigant jak największa światowa korporacja finansowa BlackRock, oznacza to, że w grę wchodzą dosłownie setki miliardów dolarów. ETF jest notowany na giełdzie, co oznacza, że inwestorzy mogliby łatwo kupować i sprzedawać udziały funduszu w czasie rzeczywistym, dokładnie tak, jak obecnie odbywa się handel chociażby jednostkami ETF-a SPDR czy wielu innych. To mogłoby pomóc w zniwelowaniu problemów związanych z manipulacjami cenowymi i wahaniem kursów, które są charakterystyczne dla mniej regulowanych rynków, w tym kantorów kryptowalut.

Powołanie pierwszego spotowego ETF na kurs Bitcoina mogłoby przyczynić się do dalszej integracji kryptowalut z tradycyjnym rynkiem finansowym oraz zwiększyć dostępność tego aktywa dla szerokiego spektrum inwestorów.

Podsumowując, można powiedzieć, że wprowadzenie spotowego ETF na Bitcoin mogłoby przyciągnąć większy kapitał instytucjonalny do środowiska kryptowalut. Spółki giełdowe i fundusze inwestycyjne, z racji podlegania licznym regulacjom, muszą przestrzegać wielu przepisów prawnych i zasad inwestycyjnego compliance. Tymczasem, możliwość inwestowania w Bitcoina za pośrednictwem regulowanego i nadzorowanego instrumentu jakim jest ETF, może sprawić, że wielu instytucjonalnych inwestorów poczuje się bardziej komfortowo i gotowych będzie zaangażować kapitał w tą kryptowalutę.

Już wkrótce dowiemy się, po której stronie opowie się szef SEC-u, znany póki co przede wszystkim z krytycznego podejścia do branży krypto, Gary Gensler – człowiek doskonale rozeznany w świecie finansjery, pracujący uprzednio chociażby dla Goldman Sachs.

Podobał Ci się ten artykuł?
0
0

Autor

Na rynkach giełdowych inwestuję już ponad 12 lat. Od 5 lat interesuję się również kryptowalutami. Na codzień pracuję w sektorze finansowym, więc mam bieżące rozeznanie w świecie gospodarki i ekonomii. Cenię przede wszystkim solidną analizę fundamentalną przedsiębiorstw oraz inwestowanie długoterminowe.

Czytaj więcej

Udostępnij ten artykuł

Może Cię zainteresować

Dyskusja (0 komentarzy)

Dołącz do dyskusji

Nikt jeszcze nie dodał komentarza. Zaloguj się i bądź pierwszy! Opublikuj swoje przemyślenia i rozpocznij dyskusję.

Opinie
TOP Brokerzy giełdowi
77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne.
Twój kapitał narażony jest na ryzyko
51% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne.