FinlioAnalizySzok u szczytu polskich władz monetarnych! Prezes NBP przed Trybunałem Stanu
Szok u szczytu polskich władz monetarnych! Prezes NBP przed Trybunałem Stanu
Media obiegła informacja, wedle której Prezes Narodowego Banku Polskiego - Adam Glapiński, ma zostać postawiony przez Trybunał Stanu! Poznaj powody tej zdumiewającej decyzji.
Premier Donald Tusk zapowiedział przygotowanie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego.
Posunięcie to jest częścią przedwyborczego programu Koalicji Obywatelskiej“100 konkretów na pierwsze 100 dni”, wskazującego na zobowiązanie do pociągnięcia urzędników do odpowiedzialności.
ZARZUTY WZGLĘDEM PREZESA NBP
Lista zarzutów wobec Glapińskiego jest obszerna, a krytyka obejmuje rzekome złe zarządzanie polityką pieniężną, które rzekomo przyczyniło się do słabych środków zwalczania wysokiej inflacji.
Inne obawy obejmują upolitycznienie banku centralnego, kwestie związane z finansowaniem długu publicznego przez NBP, wewnętrzne konflikty w Radzie Polityki Pieniężnej i zarządzie banku, a także wynik finansowy banku za 2023 rok.
Choć plan finansowy NBP nie przewidywał zysku na rok 2023, Glapiński jeszcze przed wyborami wystosował pismo do Ministerstwa Finansów, w którym zadeklarował przekazanie do budżetu państwa 5 mld zł z zysku banku, co później zwiększono do 6 mld zł.
Co mówi ustawa o Trybunale Stanu?
Zgodnie z ustawą o Trybunale Stanu, Prezes NBP może zostać postawiony przed tym organem, jeżeli co najmniej 115 posłów złoży do Marszałka Sejmu wniosek o pociągnięcie Prezesa NBP do odpowiedzialności konstytucyjnej.
Sejm musi następnie przyjąć ten wniosek bezwzględną większością głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Przyjęcie wniosku skutkuje zawieszeniem w czynnościach.
Tymczasem w styczniu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że: “przepisy przewidujące automatyczne zawieszenie Prezesa Narodowego Banku Polskiego, wobec którego Sejm podjął uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu, są niezgodne z Konstytucją”.
Sędzia Krystyna Pawłowicz, uzasadniając wyrok, wskazała, że art. 227 Konstytucji gwarantuje ochronę kadencyjności i niezależności Prezesa NBP, m.in. poprzez wprowadzenie kadencyjności tego stanowiska.
Premier nie ujawnił dalszych szczegółów dotyczących wniosku, ale jego złożenie spodziewane jest w najbliższych dniach. Rozwijająca się sytuacja rzuca światło na zarządzanie NBP i rodzi pytania o równowagę między odpowiedzialnością a konstytucyjną ochroną przyznaną instytucji i jej kierownictwu.
Na rynkach giełdowych inwestuję już ponad 12 lat. Od 5 lat interesuję się również kryptowalutami. Na codzień pracuję w sektorze finansowym, więc mam bieżące rozeznanie w świecie gospodarki i ekonomii. Cenię przede wszystkim solidną analizę fundamentalną przedsiębiorstw oraz inwestowanie długoterminowe.
Post discussion: 0 comments
Nobody has commented yet. Log in and be the first! Post your thoughts and start the discussion.