FinlioSurowceTrump utopił rynki we krwi. Wojna celna rozgorzeje na całego!
Trump utopił rynki we krwi. Wojna celna rozgorzeje na całego!
Światowe rynki finansowe ostro reagują na niespodziewane podwyżki ceł wprowadzone przez administrację Trumpa! Ryzyko globalnej wojny celnej stało się nagle bardzo realne.
Wbrew zapewnieniom prezydenta Donalda Trumpa o “przyjaznych cłach”, rynki finansowezareagowały paniką na nowe taryfy w wysokości od 10% do nawet 35%.
Inwestorzy błyskawicznie przystąpili do wyprzedaży akcji i dolara, obawiając się eskalacji napięć handlowych i odwetowych działań ze strony innych krajów.
Bądź chciwy, gdy inni się boją i buduj majątek na XTB!
74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne.
Obligacje zyskują, dolar traci
Paradoksalnie, amerykańskie obligacje skarbowe zyskały na wartości, ponieważ nowe cła mogą oznaczać większe dochody podatkowe i mniejszy deficyt budżetowy USA.
Rentowność 2-letnich obligacji skarbowych spadła do 3,8%, osiągając najniższy poziom od października 2024 roku.
Papiery 10-letnie notowano przy rentowności 4,05%, czyli najniżej od wyborów prezydenckich.
Dolar amerykański znalazł się pod silną presją sprzedających, z kursem EUR/USD zbliżającym się do poziomu 1,10 – najwyższego od sześciu miesięcy!
Na rynkach akcyjnych panika w pełni! Japoński indeks Nikkei-225 poniósł największe straty, spadając o około 3%, to jest najniżej od sierpnia ubiegłego roku.
Hongkong zakończył środową sesję spadkiem o 1,6%, a Seul stracił 1,2%, pokazując, że azjatyckie rynki mocno obawiają się amerykańskiego protekcjonizmu.
Patrząc na pojedyncze akcje, najmocniej zdaje się ucierpieć Tesla (TSLA), która może okazać się przedsiębiorstwem szczególnie wrażliwym na szok celny!
Na rynkach giełdowych inwestuję już ponad 12 lat. Od 5 lat interesuję się również kryptowalutami. Na codzień pracuję w sektorze finansowym, więc mam bieżące rozeznanie w świecie gospodarki i ekonomii. Cenię przede wszystkim solidną analizę fundamentalną przedsiębiorstw oraz inwestowanie długoterminowe.
Dyskusja (0 komentarzy)
Nikt jeszcze nie dodał komentarza. Zaloguj się i bądź pierwszy! Opublikuj swoje przemyślenia i rozpocznij dyskusję.